Menu

Barbie Collection Blog

Wszystko, co chcieliście wiedzieć o Barbie, ale baliście się zapytać...

Barbie 'Movin Groovin' (1997)

barbiecollector

Pozostając jeszcze na chwilę w klimacie końca lat 90. i związanych z moim beztroskim dzieciństwem sentymentów oraz wspomnień, chciałbym przedstawić Wam lalkę, z którą miałem do czynienia właśnie w roku 1997...

Mowa oczywiście o 'Movin Groovin' Barbie - lalce równie często spotykanej (w stanie aż nadto zużytym) na rodzimym portalu aukcyjnym, co różowy gorset-kamizelka, pochodzący od blondwłosej 'Cut N Style' (1994). Świadczy to o niezwykłej popularności owej serii, która, ku mojemu zaskoczeniu, przeszła do historii bez większego echa. A nie powinna... Ale o tym za chwilę.

Ciekawskim polecam reklamę, w której to ukazano możliwości ruchowe lalek wchodzących w skład serii 'Movin Groovin':

'Movin Groovin' to seria czterech lalek - Barbie (headmold Superstar 1976), Teresa (Teresa 1990), Christie (Christie 1987) i Kira (Oriental 1980), które, poza identyczną fryzurą oraz bliźniaczym strojem, łączy jeszcze jedna rzecz. Ich ciała (zmodyfikowana wersja ciała Twist N Turn 1966 z rękoma typu Shani) wyposażono w specjalny mechanizm "chodzący", przypominający w ogólnym zarysie patent wykorzystywany u dużych radzieckich lalek z lat 70., które prowadzone za rękę, wykonywały nogami imitujące kroki ruchy. W przeciwieństwie do domniemywanego prototypu, 'Movin Groovin' Barbie prowadzić należało nie za rękę (która przecież nie jest stabilna w ramieniu), a przy pomocy dołączonego do lalki uchwytu, mocowanego w talii.

Oprócz ruchowej możliwości, lalki wyposażono również w zestaw specjalnych butów, które zamiast regularnej podeszwy mają wypustki-stempelki. Dzięki nim, po uprzednim zamoczeniu podeszw w tuszu (znajdującym się w tajemniczej żółtej walizeczce, ozdobionej literą "B"), krocząca dumnie przez świat (po kartce papieru) Barbie mogła zostawiać fantazyjne ślady (konkretnie gwiazdki oraz uśmiechnięte buźki).

"Magiczne" stempelki znalazły się na seledynowo-niebieskich szpilkach (przypominających nieco buciki 'Day to night' Barbie z roku 1984)...

...oraz na białych sneakersach. 

Cechą charakterystyczną lalek pochodzących z serii 'Movin Groovin', ułatwiającą identyfikację zużytych przez dzieci egzemplarzy, są... stopy! Ponieważ, z racji "chodzącego" mechanizmu, lalki otrzymały niezginalne nogi, wykonane z twardego plastiku, z których z łatwością zsunęłyby się buty, projektanci wpadli na pomysł "gumowej stopy". Dzięki niej obuwie lalki pozostaje na swoim miejscu.

Jak widzicie, nic specjalnego - kolejna chodząca Barbie...

Nic bardziej mylnego!

Niezwykłość serii 'Movin Groovin' widoczna jest już w samym pudełku! Niby to zwykły pink box, ale jakiś inny. Choć zachowano charakterystyczne dla lat 90. połączenie "różu Barbie" i seledynowej zieleni, będącej dopełnieniem wizerunku samej lalki, kształt pudełka i ustawienie w nim lalki jest dość nietypowe jak na tamte czasy...

Tekturowy front pudełka, oprócz logo serii 'Movin Groovin', "pełzającego" buta oraz rozsianych tu i ówdzie stempelków, zdobi również tekst, traktujący o możliwościach ruchowych Barbie. Co ciekawe, tekst ten jest parafrazą piosenki z roku 1966 - "These Boots Are Made For Walking", autorstwa Nancy Sinatry. 

Boki pudełka zdobi zdjęcie dziewczynki bawiącej się 'Movin Groovin' Barbie. Dziwić może fakt, że dziecko trzyma lalkę ręką, a nie plastikowym uchwytem. Sama Barbie także wygląda jakoś dziwnie, zupełnie inaczej, niż to, co znajduje się wewnątrz pudełka...

Na zbiorowym zdjęciu promocyjnym, ukazującym wszystkie cztery lalki dostępne w serii 'Movin Groovin', widać dokładniej, że Barbie rzeczywiście jest jakaś inna. Pomijając różnice we fryzurze, przyjrzyjmy się jej twarzy...

(I zwróćcie jeszcze uwagę na fakt, że dzięki strategicznie umieszczonej w opakowaniu szybce, odpowiednio ustawione obok siebie pudełka wszystkich czterech lalek 'Movin Groovin', imitowałyby ustawienie ze zdjęcia promocyjnego! Tajemnicę niezwykłego pudełka uważam tym samym za rozwiązaną.)

Dla pewności porównajmy jeszcze z lalką znajdującą się w pudełku...

Tych różnic nie da się wyjaśnić rozbieżnościami produkcyjnymi, zaistniałymi w dwóch odrębnych fabrykach Mattela. To dwa różne projekty twarzy! To dwie różne lalki! 

W całej historii istnienia lalki Barbie taka sytuacja miała miejsce nie raz. W zasadzie rzadko kiedy prototypy lalek, wykorzystywane podczas sesji promocyjnych, przypominały produkt finalny. A to zmieniono typ rąk, a to kolor tkaniny. Normalka... Ale żeby tak całą twarz? 

I tu właśnie zaczyna się cała niezwykłość Barbie 'Movin Groovin'!

Choć na rynek trafiła w roku 1997, serię zapowiedziano rok wcześniej. Zdjęcie promocyjne (to, które zdobi tył pudełka) pojawiło się w jednym z najbardziej tajemniczych katalogów lat 90. - World of Barbie 1998. Tym samym, w którym zaprezentowano nigdy niewyprodukowaną serię 'Really Rad' (o której możecie przeczytać na blogu Erynnis), w którym pojawia się nieobecna od dłuższego czasu na rynku Midge i w którym 'Barbie and her band' (ostatecznie Barbie 'Beyond Pink'), a także 'Bead Blast' Barbie ma twarz opartą o headmold Superstar 1976, podczas gdy produkt finalny otrzymał już nową twarz - Mackie 1991

Wszystko to za sprawą zmian, jakie firma Mattel planowała pod koniec lat 90. - zerwanie z wizerunkiem przesadnie opalonego blond wampa, ubranego w kuse spódniczki mini. By utrzymać się na rynku, Barbie musiała podążać za modą, a co ważniejsze - musiała odmłodnieć... 

Zaskakuje więc fakt, że seria 'Movin Groovin' ukazała się w takiej, a nie innej formie. I, że ukazała się w ogóle!

Wyobraźcie sobie Barbie 'Movin Groovin' z twarzą Mackie 1991. Albo cztery lalki z twarzą Mackie 1991, różniące się tylko kolorem włosów, strojów oraz odcieniem skóry?! 

Pamiętam, jak dziś krótką wzmiankę o zmianie wizerunku lalki Barbie, zamieszczoną na łamach dwutygodnika "Pani domu" gdzieś w okolicach roku 1999, (w zasadzie to mam gdzieś ten wycinek, w miarę możliwości postaram się go dodać), zobrazowaną zdjęciem porównawczym wulgarnej (w ocenie autora tekstu) 'Movin Groovin' Barbie oraz naturalnej, świeżej nastolatki - w tej roki wystąpiła 'Flower Shop' Barbie (1999). 

To zwróciło moją uwagę na fakt, że 'Movin Groovin' Barbie stała się modelem niezwykle ważnym w historii istnienia Teen Age Fashion Model, gdyż wraz z nią ostatecznie zerwano ze stylistyką charakterystyczną dla początków lat 90. Wizerunek wyszczerzonego, blondwłosego Superstara, ubranego w krzykliwe i faktycznie - często wulgarne stroje, odszedł w zapomnienie...

'Movin Groovin' jest dla mnie kwintesencją wizerunku Barbie, prezentowanego we wczesnych latach 90. - począwszy od headmoldu Superstar 1976, którego ozdobą są przerysowane oczy z przesadnym makijażem, poprzez burzę platynowych włosów i nienaturalne ciało Twist N Turn 1966 z nazbyt wąską talią i przerośniętym biustem, na mikroskopijnej sukience ze zwierzęcym motywem skończywszy.

Właśnie dlatego 'Movin Groovin' Barbie cenię sobie tak bardzo...

 

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • aniaszyler

    HMMM..... Ciekawa stronka. Super pomysł!Mam identyczną lalkę!
    Polecam także mojego bloga kochajszlejniemyslcodalej.blox.pl/html
    Pozdrawiam

  • Gość: [CobiToys] *.webino.pl

    Informacja z tymi dwiema różnymi twarzami jest rzeczywiście dość zaskakująca. Jak widać producent włożył dużo zaangażowania w zrobienie tej serii.

© Barbie Collection Blog
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci